Nieczynny cmentarz ewangelicki przy ul. Piłsudskiego





21 lipca 2011 r. Poświęcenie krzyża.



cmentarz Relacja zdjęciowa




PRZYKŁADOWE NAGROBKI






Pełna dokumentacja zdjęciowa zachowanych elementów nagrobnych.
Plik w formacie pdf o rozmiarze 156 MB. Kliknij ten link






Oto ogłaszam wam tajemnicę:
Nie wszyscy umrzemy, wszyscy będziemy przemienieni, w jednej chwili, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby.
Zabrzmi bowiem trąba i umarli będą wskrzeszeni jako istoty niezniszczalne, i my zostaniemy przemienieni.
Trzeba bowiem, aby to, co zniszczalne, przyoblekło się w niezniszczalność, a to co śmiertelne, przyoblekło się w nieśmiertelność.
A kiedy już to co zniszczalne, przyoblecze się w niezniszczalność, a śmiertelne w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo, które zostało napisane:
"Śmierć została pochłonięta przez zwycięstwo".

(I Kor 15, 51-54)

Wstęp autora strony


W uzupełnieniu opracowania p. Krystyny Samsel, należy nadmienić, że pierwszy, pewnie niewielki cmentarz, położony był koło szczycieńskiego zamku, o czym świadczą odkopane, podczas budowy fosy zamkowej, szczątki ludzkie.

Natomiast pierwszy cmentarz, o którym mówi się w dokumentach, powstał obok wybudowanego w wieku XV kościoła.
Jak wynika z mapy E.W. Bertrama z roku 1753, grunty kościelne w tym czasie obejmowały mniej więcej dzisiejszy obszar zamknięty ulicami Polską, Wasińskiego, Łomżyńską, Polną i Warszawską. Posiadanie tak dużego areału umożliwiało powiększanie cmentarza według potrzeb.


W roku 1784 cmentarz był już przepełniony i szukano nowej lokalizacji. Ale dopiero w roku 1831 utworzono nowy, omawiany na tych stronach, cmentarz przy obecnej ul. Piłsudskiego.


Fragmenty pracy p. Krystyny Samsel z roku 2003


PRACE PORZĄDKOWE PRZEPROWADZONE NA TERENIE CMENTARZA USYTUOWANEGO PRZY UL. M. J.PIŁSUDSKIEGO W SZCZYTNIE"


(treść pracy umieszczona za zgodą autorki)


Rozdział 1. Dostępne dane na temat historii cmentarza z uwzględnieniem polityki władz miejskich.


Do dnia dzisiejszego zachowało się niewiele danych na temat historii dawnego cmentarza ewangelicko – augsburskiego zlokalizowanego przy ulicy M.J.Piłsudskiego (dawnej Świerczewskiego) w Szczytnie.

Obiekt ten został założony najprawdopodobniej w I połowie XIX wieku . Najstarszy wydatowany nagrobek znajdujący się na obszarze cmentarza pochodzi z 1847 roku (odlew żeliwny; forma - krzyż; zachowany w bardzo dobrym stanie; napisy/lane - czytelne). Stanowi miejsce pochowku Barbary Kiy (03.09.1794 – 21.11.1847) i Rudolfa Kiy (15.07.1850 – 30.04.1931).
Cmentarz w końcu XIX wieku został najprawdopodobniej poszerzony w kierunku wschodnim. Zgodnie z informacjami pochodzącymi z wyrysu z mapy katastralnej z 15.10.1963 roku, omawiany obiekt podzielony był na cztery działki o następujących numerach: 354/52, 355/81, 415/81, 798/81, z czego część pierwszej z nich przewidziana była na zieloną stronę przydrożną cmentarza. Wspominany opis i mapa zostały sporządzone ponownie w 1965 roku, z tym, że nie zawierały adnotacji o projektowanej zielonej stronie przydrożnej.

Z posiadanej przez Urząd Miejski w Szczytnie dokumentacji nie wynika, kto administrował omawianym obiektem od roku 1945 do 16.01.1970 roku , kiedy to Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Szczytnie podjęło decyzję o zamknięciu cmentarza. Ostatni pochówek, który się tam odbył miał miejsce 10.12.1970 roku (Eugen Walter Henzel, obywatel NRD, ekshumowany 27.02.1974).
Zgodnie z przepisami dekretu z dnia 8 marca 1946 roku o majątkach opuszczonych i poniemieckich wspominana nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa. Nastąpiło to z chwilą ujawnienia tego prawa w księdze wieczystej, co miało miejsce 02.07.1970 roku . Administrowaniem cmentarza zajmowało się Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej i Komunalnej w Szczytnie. Jednak z wyjaśnień byłych pracowników wynika, że obiektem poniemieckim faktycznie zarządzał proboszcz Parafii Ewangelicko - Augsburskiej w Szczytnie.

Jeżeli chodzi o dawny wygląd cmentarza, to w obecnej części centralnej wspominanego obiektu znajdowała się kaplica cmentarna wzniesiona najprawdopodobniej w XIX wieku, a rozebrana w latach 70 – tych. Pozostał po niej pusty, nieregularny placyk przylegający do muru przy kwaterze wojennej.
Jak wynika z ustaleń, nie zachowały się żadne dane, które pozwoliłyby na odtworzenie jej pierwotnego wyglądu i rozplanowania. Z relacji ludzi, którzy pamiętają, że wspominany obiekt cmentarny w przeszłości egzystował, można wywnioskować, iż stanowił on siedlisko dla miejscowego marginesu społecznego, co z całą pewnością było bezpośrednią przyczyną jego niszczenia i przyśpieszyło decyzję o likwidacji.

Ciekawym obiektem znajdującym się kiedyś na terenie cmentarza, a którego zdjęcia zachowały się do dnia dzisiejszego, był grób rodziny Fechner usytuowany w jego początkowej części. Z zachowanej do dnia dzisiejszego notatki służbowej znajdującej się w dokumentach Wydziału Ochrony Środowiska w Szczytnie wynika, że istniały plany odtworzenia owego grobowca rodzinnego z części, jakie się zachowały. Nie zostały one jednak zrealizowane, a w dniu dzisiejszym jest to już praktycznie niemożliwe z braku zbyt wielu elementów

Pierwsze plany likwidacji omawianego obiektu i przeorganizowania go w park pojawiły się w 1970 roku , kiedy to podjęta została decyzja o jego zamknięciu. W uzasadnieniu powoływano się na całkowite wyeksploatowanie powierzchni grzebalnej. Ostatni z pochówków na terenie omawianego obiektu, jak podaje karta informacyjna cmentarza z 15.06.1982 roku, miał miejsce 10.12.1970 (choć decyzja o zamknięciu podjęta została na początku 1970 roku).
Temat likwidacji byłego cmentarza poniemieckiego powraca w latach 80 – tych, jednak Wojewódzki Konserwator Zabytków nie wyraził zgody na ich realizację. W odpowiedzi na pismo z dnia 21.04.1983 roku stwierdził, iż nie widzi potrzeby całkowitej likwidacji obiektu będącego świadectwem kultury materialnej XIX i XX wieku, zachowanego w dość dobrym stanie wraz ze znaczną ilością nagrobków. Jednocześnie zaznaczył, że obiekty cmentarne znajdujące się na jego terenie nie stanowią żadnego problemu w przeznaczeniu tego terenu na park miejski, który po przeprowadzeniu odpowiednich prac porządkowych może spokojnie funkcjonować jako zieleń miejska z uwidocznionymi elementami cmentarnymi. W związku z tym w miejsce likwidacji przewidziane zostało uporządkowanie powyższego obiektu, polegające na likwidacji zbędnego zakrzaczenia, uwidocznieniu sieci komunikacyjnej i pozostałych nagrobków.


Rozdział 2. Prace porządkowe przeprowadzone na terenie obiektu oraz roślinność na terenie byłego cmentarza i wpływ prac porządkowych na jej stan


W związku z tym, iż Wojewódzki Konserwator Zabytków nie wyraził zgody na likwidację omawianego obiektu cmentarnego, władze miejskie zdecydowały się na przeorganizowanie dawnego cmentarza wyznaniowego w obiekt cmentarno – parkowy. Pojawiła się, więc konieczność przeprowadzenia prac porządkowych na jego terenie, których wynikiem, zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi (z 30.08.1983 sporządzonymi w nawiązaniu do przeprowadzonej w dniu 22.08.1983 ilustracji cmentarza), miało być uwidocznienie cech świadczących wyrażanie o tym, że w przeszłości egzystował tam obiekt kultu religijnego. Konserwator zabytków zaznaczył wyraźnie, że należy bezwzględnie zachować najmniej zdewastowane groby i pochówki w formie krzyży, żeliwne ogrodzenia grobów rodzinnych oraz, jeżeli to tylko będzie możliwe, dawny układ komunikacyjny cmentarza. Roboty mające na celu wyrównanie powierzchni miały odbywać się bez użycia sprzętu ciężkiego, (chodziło najprawdopodobniej o zachowanie roślinności porastającej teren cmentarza).

Pierwsze prace porządkowe na terenie dawnego cmentarza rozpoczęły się w 1983 roku . Trwały one przez 34 dni i przeprowadzane były w ramach czynu społecznego. Zajęto się wtedy usunięciem suchych i połamanych drzew oraz likwidacją wolnorosnących krzewów . Roboty o podobnym charakterze przeprowadzono ponownie w 1984 roku (od 09 do10 lipca) i w roku 1986 (od 03 do 05 lipca) . Jak wynika ze sporządzonej 20.12.1986 roku ilustracji obiektu, pomimo przeprowadzonych prac, na cmentarzu panował nadal „ogólny bałagan i nieporządek” wiążący się z powywracanymi nagrobkami, którego sprawcami są bliżej nieznane osoby pochodzące najczęściej z marginesu społecznego. Wyglądem cmentarza zajęto się ponownie w roku następnym, kiedy to, jak wynika z ręcznie sporządzonej notatki służbowej (24.07.1987), podjęto decyzję o charakterze dalszych prac. Planowano uporządkowanie mogił, skompletowanie z pozostałych elementów żeliwnych kompletnych ogrodzeń grobów rodzinnych, zlikwidowanie zbędnego zakrzaczenia i uporządkowanie alejek.
Według relacji pani Krystyny Lis – Inspektora Wydziału Ochrony Środowiska w Szczytnie właściwe prace porządkowe rozpoczęły się właśnie od roku 1987. W ich pierwszym etapie uporządkowany został teren do kwatery wojennej z okresu I wojny światowej, którą z kolei uporządkowano dopiero w 1992r . W tym samym roku uporządkowano również najstarszą część cmentarza pochodzącą z I połowy XIX w. Dalszy etap robot prowadzony był od roku 1994. Wydział Gospodarki Miejskiej Urzędu Miejskiego w Szczytnie zwrócił się do Państwowej Służby Ochrony Zabytków w Olsztynie z prośbą o podanie wytycznych konserwatorskich w celu uporządkowania dalszej części cmentarza przy ul. Świerczewskiego (obecnie M.J.Piłsudskiego) . Należy wspomnieć przy tym, że pracami porządkowymi od 1993 roku kierowała wspominana już wcześniej pani Krystyna Lis. Tak, więc etap prac, który rozpoczął się od 1994 roku kierowany był bezpośrednio przez nią, w oparciu o dokumenty zatwierdzone przez konserwatora zabytków. Jeżeli chodzi o nakłady finansowe przeznaczone na wspominane wcześniej cele, to pokrywał je w głównej mierze Urząd Miejski. Wszystkie prace prowadzone były jedyne przez pracowników Wydziału Ochrony Środowiska, i jak stwierdziła pani Lis lokalna społeczność nie brała w nich udziału.
Prace porządkowe przeprowadzane na terenie omawianego obiektu nie były łatwym przedsięwzięciem. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że wszelkiego rodzaju porządki, mające na celu wyrównanie powierzchni, usunięcie zbędnej roślinności, czy też oczyszczenie i uwidocznienie pozostałych grobów, wykonywane były ręcznie, bowiem użycie ciężkiego sprzętu mogłoby spowodować zniszczenie roślin, stanowiących bez wątpienia cenne okazy zieleni i zabytki roślinności terenów miasta. Przypomnijmy, że cmentarz porośnięty był krzewami i samosiewami drzew, które w toku prac porządkowych musiały być usunięte ręcznie. Pani Krystyna Lis podaje, że ten etap robót mógł być zrealizowany dzięki istnieniu grupy robót publicznych finansowanych z budżetu państwa. Dzięki przeprowadzonym pracom porządkowym wspominany obiekt zyskał w dniu dzisiejszym wygląd cmentarno – parkowy z zachowanymi i najciekawszymi pod względem historycznym elementami sztuki sepulkralnej . Stanowi on przykład przeistoczenia miejsca związanego z kultem religijnym w lokalne skupisko zieleni z zachowaniem elementów nagrobnych świadczących, że w przeszłości egzystował tu cmentarz wyznaniowy. W toku przeprowadzonych czynności uwidocznione zostały najlepiej zachowane groby, uzupełniono ubytki w ogrodzeniach kwater rodzinnych (wykorzystano w tym celu fragmenty ogrodzeń najbardziej zniszczonych grobów rodzinnych, w latach 80 – tych wspominano nawet o tym, aby wykonać z nich główne ogrodzenie cmentarza). Wyeksponowano również mogiły znajdujące się po wschodniej stronie kwatery wojennej, będące najprawdopodobniej jej dalszą częścią. Przy omawianiu skutków prac porządkowych przeprowadzonych na terenie omawianego cmentarza musimy koniecznie zaznaczyć, że miały one bardzo duży wpływ na stan zachowania roślinności porastającej cały obiekt i znajdujących się na nim pozostałości po grobach, o czym będzie mowa w dalszej części pracy.
Zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi, sporządzanymi zarówno przy początkowej fazie prac porządkowych, jaki i w latach późniejszych wszelkie prace mające na celu przekształcenie cmentarza w teren zieleni miejskiej, miały się odbywać bez użycia sprzętu ciężkiego . Z całą pewnością stanowiło to duże utrudnienie rozciągające przewidziane zadania w czasie, bowiem wszystkie zadania wymagające zastosowania maszyn mechanicznych musiały być wykonywane ręcznie. Miało to zapobiec zniszczeniu lub uszkodzeniu cennych gatunków roślinności znajdującej się na dawnym cmentarzu. Zamierzony cel został osiągnięty, gdyż do chwili obecnej teren obiektu porasta roślinność stanowiąca pozostałości po dawnych nasadzeniach, które w dniu dzisiejszym posiadają wartość zabytkową .
Na terenie omawianego obiektu cmentarno - parkowego spotkać możemy roślinność charakterystyczną dla lasów okolic Szczytna (np.: brzoza brodawkowata, dąb, konwalia), przez co omawiany obiekt zyskuje dodatkowo na atrakcyjności, gdyż jest znacznym skupiskiem zieleni przy dość ruchliwej ulicy miasta. Z całą pewnością posiada wiec walory krajobrazowe i tym konkretnym wypadku stanowi idealne miejsce do przeorganizowania go w park. W celu poprawienia jego kondycji, jako obszaru zieleni, obok uwidocznienia pierwotnego nasadzenia, w toku prac porządkowych sadzone były również młode drzewa. Aleje byłego cmentarza obsadzone są kilkoma gatunkami drzew – lipą drobnolistną (Tilia cordata), klonem pospolitym (Acer platanoides), klonem jaworem (Acer pseudoplatanus), dębem (występuje tu Quercus robur i Quercus rubra), oraz kasztanowcem (Aesculus hippocastanun). Kwatery (wyznaczone alejami) porośnięte są krzewami – przeważnie śnieguliczką (Symphoricarpos albus), zachowały się również nieliczne nasadzenia świerkowe i tujowe (Picea bies i Thuja occidentalis). Na terenie kwatery wojennej zachowały się pojedyncze egzemplarze brzozy brodawkowatej (Betula pendula), z kolei jej dalszą część porastają samosiewy dębów. Wzdłuż południowej granicy cmentarza posadzone są krzewy głogu (Crataegus monogyna). Wśród roślin okrywowych występuje trawa oraz bluszcz pospolity (Hedera helix).
Prace porządkowe przeprowadzone na terenie omawianego obiektu wywarły duży wpływ na wygląd i stan roślinności na terenie byłego cmentarza poniemieckiego. Po pierwsze wyselekcjonowano i wyeksponowano najcenniejsze gatunki roślin, a po drugie tam gdzie było to możliwe uzupełniono ubytki w starych nasadzeniach. Jak wspominałam już wcześniej wszystkie prace wykonywane były ręcznie, co miało zapobiec niszczeniu jednych gatunków przy porządkowaniu drugich – przykładowo przy usuwaniu odrostów korzennych przy drzewach trzeba było uważać aby nie zniszczyć bluszczu. Zachowano również krzewy rosnące na zachodniej stronie cmentarza, gdyż stanowią one znaczne skupisko zieleni doskonale maskujące nieestetyczne ogrodzenie wykonane z drucianej siatki, będące przy tym schronieniem i miejscem lęgu dla ptaków .


Rozdział 3. Obecny wygląd i stan dawnego cmentarza


Zgodnie z decyzją podjętą przez władze miejskie i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, w toku przeprowadzonych prac porządkowych omawiany w niniejszej pracy dawny cmentarz ewangelicki zyskał wygląd cmentarno – parkowy. Wraz ze znajdującą się na nim roślinnością i pozostałościami architektury cmentarnej, stanowi zabytek wpisany w układ przestrzenny i dzieje miasta, oznaczony numerem rejestru A 3925 . Do chwili obecnej na jego terenie zachowało się niewiele mogił będących przykładem założeń cmentarnych z I połowy XIX i początków XX wieku związanych z kultem religijnym ówczesnych mieszkańców. Ocalałe obiekty podzielić można na kilka kategorii – pod uwagę możemy brać formę pochówku, materiał, z jakiego wykonano nagrobek, oraz to czy jest to grób pojedynczy, czy też mogiła zbiorowa lub rodzinna.


Rozdział 5. Kwatera wojenna z okresu 1 wojny światowej


W roku 1914 na omawianym dawnym cmentarzu ewangelickim wytyczono kwaterę wojenną. Jest ona usytuowana w jego środkowej części, pierwotnie w pobliżu nieistniejącej już kaplicy cmentarnej . Najliczniejsza grupa pogrzebanych tu żołnierzy, to polegli w walkach granicznych nad rzeką Omulew i Orzysz w okresie od marca do maja 1915 roku; pozostali w końcu sierpnia 1914 roku i w późniejszych latach oraz zmarli w lazarecie. Od strony zachodniej omawianej kwatery znajdował się monumentalny obelisk murowany z płaskorzeźbą, zwieńczony równoramiennym krzyżem.

Każdy grób żołnierza oznaczony był małym żelaznym krzyżykiem (również równoramiennym) zawierającym dane personalne poległego żołnierza, datę zgonu i numer jednostki, do której należał. Na obszarze owej kwatery wojennej pochowanych jest 170 żołnierzy armii niemieckiej i 78 armii radzieckiej – łącznie 248.

Dzięki robotom porządkowym przeprowadzonym na terenie dawnego cmentarza ewangelicko – augsburskiego została ona wyraźnie wyeksponowana, jako jego najważniejsza część. Do dnia dzisiejszego zachowały się jedynie szczątkowe pozostałości oznaczeń pojedynczych grobów żołnierzy (pierwotnie miały formę małych równoramiennych krzyży z wypisanymi danymi personalnymi i numerem jednostki). Bardzo istotną sprawę stanowi fakt, że w toku prac porządkowych uwidoczniona została dalsza część kwatery znajdująca się po drugiej stronie alejki, naprzeciwko miejsca gdzie znajdował się w przeszłości monumentalny pomnik.

Kwatera wojenna z lat 1914 – 1918, podobnie jak cały dawny cmentarz, wpisana jest do rejestru zabytków województwa warmińsko – mazurskiego pod numerem A 3925/88. Została ona uporządkowana w 1992 roku. W dniu dzisiejszym znajduje się ona w dość dobrym stanie. Usytuowana w środkowej części cmentarza. Po przeprowadzonych pracach konserwatorskich mieści się na planie prostokąta o powierzchni 0,12 ha. Ogrodzona płotkiem z żelaznych krat; od strony zachodniej znajduje się kamienny mur z bramą; od strony wschodniej za alejką usytuowany był monumentalny pomnik, zwieńczony równoramiennym krzyżem. Układ mogił w 9 rzędach (poprzednio, co najmniej jeden rząd mogił więcej). Każda mogiła otoczona krawężnikiem z kamieni polnych , pierwotnie oznaczona małym równoramiennym krzyżem zawierającym dane personalne, datę zgonu i numer jednostki.

Tablica informacyjna omawianej kwatery wojennej wykonana została przez pana Michała Grzemysławskiego. Umieszczone zostały na niej napisy w języku polskim i niemieckim (Cmentarz Wojenny 1914 – 1918). Całość obsadzona jest brzozami, które dodatkowo stanowiły element wyodrębniający kwaterę z pozostałej części cmentarza, obsadzonego innymi gatunkami drzew Pozostała część kwatery z okresu I wojny światowej znajduje się najprawdopodobniej po drugiej stronie alejki, naprzeciwko miejsca, gdzie egzystował wspominany już wcześniej monumentalny pomnik.
W dniu dzisiejszy uwidocznione zostały ponad 34 groby (mogło być ich więcej); podobnie jak na terenie kwatery głównej otoczono je również krawężnikiem z kamieni polnych, braki uzupełniono fragmentami potłuczonych tablic nagrobnych. Omawiana kwatera wojenna stanowi bez wątpienia najważniejszą cześć cmentarza, którą należy bezwzględnie zachować.

Wykaz grobów znajdujących się na terenie kwatery wojennej, z których możemy odczytać dane personalne pochowanych tam żołnierzy:
1. Hier ruht Der Russe Saffranko gest. 19.11.1918
2. Hier ruht Ein Unbekannter Russe
3. Ruhe Sanft Gustav Muller […] Pich. Batl. Nr.2 geb. 02.04.1881 gest. 28.07.1918
4. Ruhe sanft Johann Pop[…] Mp. Inf. Regt. […] geb. 04.01.1889 gest. 10.08.1915
5. Ruhe Sanft Gefr. August Marx 2.Komp.[…] geb. 02.10.1873 gest. 23.07.1915
6. Ruhe Sanft Kriegsfriew. Gustav Sattler 5.Komp.Inf. Regt.151 geb. 15.09.1896 gest. 20.02.1915
7. Musk. Adalbert Falschinski II.Komp.J.R.150 geb. 30.04.1885 gest. 12.03.1915
8. Landslurmmann Wilhelm Lembcke 11.11.1871 Krumendik 25.05.1915 Ortelsburg Gewidmet von seinen F.1 Hilfsbackerei KU 25

Zdjęcia nagrobków